Tytuł: O nieśmiertelnym co umarł.
Autor: Nottek
Beta: Brak.
Fandom: Mitologia.
Parring: Z x H
Rodzaj: Bosz... nie wiem :D Drabble i pół??
Ilość słów: 150.
Kanon: Na pewno nie ^.^
Ostrzeżenia: yaoi, kazirodztwo :)
Od autora: Z dedykacją dla Agnieszki B., z którą kiedyś o tym pisałam ^.^
O NIEŚMIERTELNYM, CO UMARŁ.
- Hades, bracie. Czas, bym odpowiedział Ci na pytanie, które
zadajesz mi od wielu wieków.
- Jakie pytanie, Bracie? O wiele rzeczy Cię pytałem.
- Zawsze, jednak chciałeś wiedzieć, czemu zesłałem Cię do
podziemi i zabroniłem pojawiać się na Olimpie. Czas, abym wyznał Ci prawdę.
Hades wyczekiwał zniecierpliwiony. Całą wieczność na to
czekał. Aż teraz, Zeus na łożu śmierci, chce powiedzieć, dlatego tak okrutnie
potraktował swojego brata. Cóż za dramat. Nieśmiertelny bóg, umiera, bo oddał
życie.
- Bo nie mogłem znieść twojego widoku. Patrzenia na Ciebie,
chociaż wiedziałem, że nie będziesz mój. Nie mogłem i dalej nie mogę znieść
myśli, że nigdy nie będziesz mój.
- Bracie… o czym ty mówisz?
- O braterskiej miłości, która dla mnie znaczy coś więcej.
Dotchnął policzka swojego jednocześnie brata i ukochanego.
Uśmiechnął się, bo ostatnią rzeczą, którą zobaczył w swoim
długim życiu jest widok jego twarzy.
Po czym zamknął oczy i wyzionął ducha.
END.
~~~~~~~~~~~~~~~~
I tym samym zaczęłam pisać w innym fandomie ^.^
Pisałam ten fick, dwa razy -_- Pierwsza wersja lepsza była :D
Następna notka, to rozdział BangLo <3 For Ola <3
Pozdrawiam, Nottek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz